Gorin
Użytkownik
Reputacja: -8
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 379 Galeria Użytkownika
|
 |
« : 27.06.2010, 21:24:12 » |
|
Za kulisami wrzało. Atmosfera była napięta. Wszyscy krzątali się nerwowo. - Cholera, która to już edycja? 6? 7? - zapytał młody prezenter - Słuch po poprzednich idiotach... Sorry, śmiałkach, przepadł. A ty, Johny, nie skusił byś się? Przecież do wygrania jest okrągły milion funtów! - powiedział do swojego kamerzysty. - A weź mi nawet nie gadaj! Może i jestem głupi, ale nie aż tak, żeby iść na pewną śmierć... - - Wchodzimy za 5... 4... 3... 2... Idziemy! - Witam państwa gorąco. Oto kolejna edycja "Snu Szaleńca". Tutaj spełniają się najbardziej skrywane ludzie lęki! Poprzednich uczestników spotkał umm... Niemiły los. Przepadli jak kamień w wodę. Ale nie czas na to. Poznajmy naszych uczestników! Na wielkich monitorach nad głową prezentera pokazała się biała sala, w której były ustawione 4 lekarskie kozetki. Przy każdym z łózek stali mężczyźni w biały kitlach, na środku sali stał również jeden elegancki, w czarnym garniturze. Do Pomieszczenia weszło 4 facetów, w różnym wieku. Widownia zawrzała z zaciekawienia. Coś zazgrzytało, zatrzeszczało i pojawił się również dźwięk. - Dzień dobry. Chociaż dla was nie aż tak... - Powiedział elegant - Zapytam was ostatni raz. Jesteście pewni że chcecie w tym wziąć udział? Później już nie będzie odwrotu. Nikt wam nie pomoże, na nic się zda wasz płacz i krzyki. - Cała czwórka jednomyślnie przytaknęła - Dobrze więc, zajmijcie miejsca. - Każdy położył się na swojej kozetce. Mężczyźni w kitlach, zaczęli podłączać im różne elektrody i inne kable. Podali też środki nasenne. Zanim poddali się całkowicie działaniu leku usłyszeli tylko odliczanie: 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 Obraz ma monitorach zaczął śnieżyć, po czym oczom widowni ukazał się pusty pokój. Zwykły, kwadratowy. Tylko bez żadnych okien. I z drzwiami w każdej ścianie. Na jednych z nich wydrapana była ledwo widoczna strzałka. Czwórka uczestników powoli zaczęła wybudzać się z letargu. Horror się zaczyna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
{VeTeR}
Użytkownik
Reputacja: 0
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6 + GAP
JID: veter@ubuntu.pl
Licencja: Copyright
Wiadomości: 111 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #1 : 27.06.2010, 21:45:22 » |
|
Wstaje, rozgladam sie po pomieszczeniu... patrze na swoje dolnie, jak wygladam. Sprawdzam czy mam jakies przedmioty, lub czy gdzies cos lezy. Przygladam sie drzwiom(czy sie roznia czyms?), i strzalce (czy jest wydrapana np paznokciem?) Patrze czy reszta 'ekipy' sie juz nie przebudzila.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Exilion
Użytkownik
Reputacja: 15
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 457 Galeria Użytkownika
Fight dead, fear the living!
|
 |
« Odpowiedz #2 : 27.06.2010, 21:54:42 » |
|
Wstaję, chwytam się za głowę i przecieram oczy. Sennym jeszcze wzrokiem spoglądam na resztę. Sprawdzam kieszenie. Spoglądam na pomieszczenie i przyglądam się wydrapanej strzałce czuwając.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #3 : 28.06.2010, 08:57:24 » |
|
Wstaję obolały. Strzepuję z siebie kurz. Rozglądam się po całym pomieszczeniu, myśląc o wygranej, ale coś zagłuszyło tą myśl. Druga myśl. Myślałem -Co oni robią?, Aż zdałem się na odwagę i spytałem -Co wy wyrabiacie?! -Lecz czy padnie odpowiedź?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
{VeTeR}
Użytkownik
Reputacja: 0
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6 + GAP
JID: veter@ubuntu.pl
Licencja: Copyright
Wiadomości: 111 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #4 : 28.06.2010, 10:10:21 » |
|
Odwracam sie - szukam czegos co wskaze, które drzwi moga byc 'niebezpieczne'
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #5 : 28.06.2010, 10:13:29 » |
|
Powiedziałem: -Poczekajcie. Po co się męczyć? ... Po czym usiadłem w kącie i czekałem na cud.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Exilion
Użytkownik
Reputacja: 15
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 457 Galeria Użytkownika
Fight dead, fear the living!
|
 |
« Odpowiedz #6 : 28.06.2010, 11:19:50 » |
|
Po chwili ciszy mówię: - Panowie macie jakiś pomysł ? Idziemy za strzałką czy macie jakiś lepszy pomysł ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
{VeTeR}
Użytkownik
Reputacja: 0
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6 + GAP
JID: veter@ubuntu.pl
Licencja: Copyright
Wiadomości: 111 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #7 : 28.06.2010, 12:03:31 » |
|
- moze otworzmy wszystkie drzwi i zobaczymy co zanimi jest, wtedy zdecydujemy gdzie isc. strzalka moze tez byc wskazowka gdzie nie isc...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kozzunia
Nowicjusz
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 0 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #8 : 28.06.2010, 12:37:58 » |
|
Wstaje otrzepuje swoje ubranie, rozglądam się okół i widzę jakieś 3 cienie podejrzewam ze to reszta ekipy skradam się aby zobaczyć kto to.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gorin
Użytkownik
Reputacja: -8
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 379 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #9 : 28.06.2010, 13:53:00 » |
|
Ivan i Artiemem przeszukali swoje kieszenie i znaleźli... Nic. Były puste, takie, jak opróżnili je sanitariusze przed podaniem środków nasennych. Wszystkie drzwi były takie same - drewniane, pomalowane na zielono. Z framug odłaziła biała farba. Tylko jedne z nich wyróżniały się wydrapaną strzałką wskazującą klamkę, która mogła być wydrapana klamrą od paska, czy nawet spinką do włosów. Pokój był absolutnie pusty, tylko na podłodze było widać ślady wydeptane w grubej warstwie kurzu.
Hans, widać jeszcze nie do końca otrzeźwiały po medykamentach, zaczynał już widzieć wyraźnie sylwetki swoich towarzyszy. Yamakasi również nie doszedł jeszcze do siebie, więc jego pytania zostały zignorowane przez pozostałych.
Nie mogli w żaden sposób się dowiedzieć co znajduje się po drugiej stronie drzwi. Wszystkie były na równi bezpieczne... Albo i niebezpieczne.
Wybór należał do nich.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #10 : 28.06.2010, 14:00:27 » |
|
Nie będę stał bezczynnie. Podbiegłem do drzwi ze strzałką. Padła moja próba wyłamania drzwi z kopnięcia, wywołując olbrzymi hałas.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Exilion
Użytkownik
Reputacja: 15
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 457 Galeria Użytkownika
Fight dead, fear the living!
|
 |
« Odpowiedz #11 : 28.06.2010, 17:56:48 » |
|
Nie mając z grubsza lepszego pomysłu. Czekam na inicjatywę współtowarzyszy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
{VeTeR}
Użytkownik
Reputacja: 0
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6 + GAP
JID: veter@ubuntu.pl
Licencja: Copyright
Wiadomości: 111 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #12 : 28.06.2010, 22:47:32 » |
|
Ja czekam na to co sie stanie po otwarciu drzwi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kozzunia
Nowicjusz
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 0 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #13 : 29.06.2010, 13:17:10 » |
|
Po dojściu do siebie zbliżam się pomału do nie otwartych drzwi i rozglądam się wokół i obserwuję czym zajmuje się reszta ekipy.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 29.06.2010, 13:45:01 wysłane przez kozzunia »
|
Zapisane
|
|
|
|
Gorin
Użytkownik
Reputacja: -8
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 379 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #14 : 29.06.2010, 13:45:23 » |
|
Próba Yamakasiego spełza na niczym, nabawił się tylko lekkiego bólu w kolanie. Chociaż drzwi wyglądają na stare, są mocne. Reszta osób z zaciekawieniem przyglądała się poczynaniom Japończyka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #15 : 29.06.2010, 13:48:51 » |
|
Poczułem ból w nodze. Konkretniej w kolanie. Oparłem się o ścianę i myślałem jak to otworzyć. Az w końcu wpadłem na pomysł. Podszedłem do drzwi po raz drugi kulejąc. Nogę podłożyłem pod drzwi i zawołałem innych pytając czy mi w czymś pomogą. Oby pomogli bo czuję niebezpieczeństwo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kozzunia
Nowicjusz
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 0 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #16 : 29.06.2010, 13:59:03 » |
|
Patrze ze zdziwieniem na Japończyka, po czym podchodzę i odpycham go z pogarda. naciskam klamkę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #17 : 29.06.2010, 14:19:46 » |
|
Patrząc nerwowo na Bickenbach'a, który mnie popchnął odwzajemniłem mu się tym samym ruchem. I Krzyknąłem z bólu, po czym warknąłem na całe gardło wstając na równe nogi i idąc w stronę drzwi. Spojrzałem na podłogę i z całej siły walnąłem lekko kontuzjowaną nogą w ziemię. Po chwili czułem jak złość się we mnie gotuje. Pamiętaj. Możesz wygrać masę szmalu i się zemścić. Pamiętaj.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kozzunia
Nowicjusz
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 0 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #18 : 29.06.2010, 14:36:12 » |
|
-weź się odwal! ja chce stad jak najszybciej wysc! - zimny pot zalał moje czoło, dało się poznać, ze ciasne, zamknięte pomieszanie przypominało o tym, gdzie się znajduje
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Exilion
Użytkownik
Reputacja: 15
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 457 Galeria Użytkownika
Fight dead, fear the living!
|
 |
« Odpowiedz #19 : 29.06.2010, 14:50:32 » |
|
Patrzę. na nieudaną próbę szarży na drzwi Yamakasiego. Gdy następuję kłótnia wtrącam się: -Spokojnie Panowie jeszcze nadejdzie odpowiednia chwila żeby się pozabijać, na razie możemy chyba współpracować ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
{VeTeR}
Użytkownik
Reputacja: 0
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6 + GAP
JID: veter@ubuntu.pl
Licencja: Copyright
Wiadomości: 111 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #20 : 29.06.2010, 16:56:31 » |
|
- to moze niech kazdy otworzy jedne drzwi, a potem popatrzymy i podejmiemy decyzje czy idziemy razem czy kazdy idzie gdzie chce - mowie glosno i podchodze do drzwi nakrzeciw tych najbardziej obleganych, zewnetrzna czescia dloni dotykam kilkaktornie klamke zeby sprawdzic czy nie jest ani goraca ani pod napieciem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gorin
Użytkownik
Reputacja: -8
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 379 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #21 : 29.06.2010, 17:15:41 » |
|
Gdy Hans nacisnął klamkę, drzwi otworzyły się bez najmniejszych oporów. Za nimi ukazał się ciemny tunel. Tak ciemny, że nie widać by było końcówki nosa, gdyby do niego wejść. Gdy Artiem dotknął klamki przeciwnych drzwi, te... Rozsypały się. Został z nich popiół. Z pozostałymi stało się to samo. Nie było już po nich śladu, nie zostały nawet framugi. Mieliście dwa wyjścia. Albo skierować się w ciemność, albo zostać w pokoju, czekając na śmierć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
{VeTeR}
Użytkownik
Reputacja: 0
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6 + GAP
JID: veter@ubuntu.pl
Licencja: Copyright
Wiadomości: 111 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #22 : 29.06.2010, 17:47:52 » |
|
- zapowiada sie jak w metro 2033 - usmiecham sie. podchodze do otwartych drzwi, staje przed progiem i daje krok w ciemnosc
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #23 : 29.06.2010, 20:12:58 » |
|
Lepiej poczekać na reakcje towarzyszy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Exilion
Użytkownik
Reputacja: 15
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 457 Galeria Użytkownika
Fight dead, fear the living!
|
 |
« Odpowiedz #24 : 29.06.2010, 21:50:15 » |
|
Podchodzę do otwartych drzwi, biorę głęboki oddech i wchodząc mówię: - Oby nie było tak źle jak na to wygląda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kozzunia
Nowicjusz
Reputacja: 0
Offline
Wiadomości: 0 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #25 : 29.06.2010, 22:04:33 » |
|
Po łatwym otwarciu drzwi postanowiłem trzymać się ekipy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #26 : 30.06.2010, 09:02:59 » |
|
Idę pewnym krokiem z grupą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gorin
Użytkownik
Reputacja: -8
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 379 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #27 : 30.06.2010, 13:45:11 » |
|
Gdy weszliście do tunelu, czy może też korytarza, ciężko było zobaczyć co to dokładnie jest, co rusz potykaliście się o siebie. Ale nie musieliście długo się męczyć, po przejściu kilku metrów, trafiliście na pustą przestrzeń. Było w miarę jasno. Jak w nocy, przy pełni księżyca. W okół panowała absolutna cisza, słyszeliście tylko krew krążącą w waszych żyłach. Jednostajne, przyspieszone bicia serc. Przed wami rozciągała się droga usłana różnymi kamieniami, jedne mniejsze - okrągłe, drugie większe i bardziej ostre. W około nie było żadnych drzew, krzewów. Kompletnie nic. W dali zdało się coś błyszczeć...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #28 : 30.06.2010, 13:56:17 » |
|
Biorę kamień i rzucam w stronę jasności. Po czym biorę 9 kamieni i chowam je.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
{VeTeR}
Użytkownik
Reputacja: 0
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6 + GAP
JID: veter@ubuntu.pl
Licencja: Copyright
Wiadomości: 111 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #29 : 02.07.2010, 08:38:30 » |
|
patrze juz dwa dni na kamien lecacy w strone 'jasnosci', chyba sie znudzilem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Exilion
Użytkownik
Reputacja: 15
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 457 Galeria Użytkownika
Fight dead, fear the living!
|
 |
« Odpowiedz #30 : 02.07.2010, 09:07:20 » |
|
Idę w stronę tego czegoś błyszczącego. - Ktoś idzie ze mną ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
{VeTeR}
Użytkownik
Reputacja: 0
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6 + GAP
JID: veter@ubuntu.pl
Licencja: Copyright
Wiadomości: 111 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #31 : 02.07.2010, 09:25:00 » |
|
- ja - dobiegam do ciebie i ide obok
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #32 : 02.07.2010, 10:24:18 » |
|
Dołączam się do pozostałych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gorin
Użytkownik
Reputacja: -8
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.6
Licencja: Copyright
Wiadomości: 379 Galeria Użytkownika
|
 |
« Odpowiedz #33 : 03.07.2010, 11:01:58 » |
|
Kamień nie doleciał do błyszczącego punktu, był za daleko. Usłyszeliście tylko głuchy odgłos upadającego kamienia. Później następny. I jeszcze jeden. Przecież nikt więcej nie rzucał. Po chwili, waszych uszu doszedł odgłos jakby huczącego wodospadu, jednak na prawo od was, widać było wielką chmurę kurzu. Coś na was pędziło, i to szybko. Tylko Hans został w tyle. Reszta zawodników była kilka kroków przed nim. Po kilku chwilach, wśród unoszącego się pyłu, mogliście dostrzec co na was pędzi. Stado byków. I raczej nie były przyjaźnie nastawione... [quic action 7 sekund]
OOG - quic aktiony, to znaczy, że musicie opisać co robicie, w ciągu tych np. 7 sekund, ktoś nie czai, to gg ; )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ReX™
Użytkownik
Reputacja: -6
Offline
Płeć: 
GIMP: 2.4 + GAP
Licencja: Copyright
Wiadomości: 764 Galeria Użytkownika
*O*
|
 |
« Odpowiedz #34 : 03.07.2010, 11:13:41 » |
|
Biegnę w stronę światła co jest oczywiste że do niego nie dobiegnę, ale może uda mi się uciec przed bykami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|