Albo jakieś dodatki chemicznego pochodzenia

Tez nie za bardzo zrozumiałam treść zdania.
Jeśli chodzi o twoje prace, to zdecydowanie podobają mi się te GIMPowskie, nie są tak napaćkane, nie są zbitką gotowych efektów i nie są tak zwana pędzelówką

chociaż używasz dwóch diametralnie innych stylów w obu przypadkach, to ja wybieram ten bardziej wysublimowany.
BTW w sygnaturce numer 2 masz fatalnie przyłożone światło. Powinno być z drugiej strony... no i troszkę postać dzierżąca Reavera zanika, może odrobinkę więcej ekspozycji... albo ja mam monitor za bardzo przyciemniony
