Oj "daj sobie siana", jakbyś doczytał dokładnie co tam ten jezuita czy kto to, napisał, to byś zauważył, że choć nie dysponował za dużą wiedzą, to przynajmniej starał odpowiedzieć sensownie.
Może i się stara ale nie bardzo mu to wychodzi, i poco się w ogóle doszukuje jakiś "satanistyczno-okultystycznych fascynacji"? I wydaje mi się że gość co zadał to pytanie po prostu sobie jaja robił a jezuita Dariusz Kowalczyk SJ bierze to na poważnie.