Ehh nieprzepadam za ta taką muzyką dyskotekową(?), te brzdąkania z początku przypominają takie lata 70-te, jeszcze potem ten elektroniczny głos... to mnie już całkiem odrzuciło od tej piosenki... Nie wiem czy moja ocena będzie subiektywna bo po prostu nie lubie takiej muzyki. 5 na start, +2 za to że trzyma taki klimat lat 70-tych, -1 za ten tragiczny elektroniczny i powtarzający się w kółko tekst: 5+2-1=
6A teraz coś ode mnie:
Po prostu wypasiony głos Corey'a, połączony z Apocalypticą, gdzie chłopaki graja tylko na wiolonczelach i perkusjii...
sami oceńcie
